ShinyBox – kosmetyki damskie i zestawy kosmetyków dla kobiet Blask kobiecego piękna

Make up "no make up"

2018-04-26 07:02 11 komentarzy

wróć

Codzienny makijaż, w szczególności do szkoły/do pracy, powinien być delikatny i przede wszystkim trwały. Zobacz, jak wykonać naturalny make up, którym w szybki sposób podkreślisz wszystkie atuty twarzy.

Make up „No make up” święci triumfy od wielu sezonów nie tylko w codziennym życiu, ale i na czerwonym dywanie. Coraz więcej celebrytek decyduje się na świeże, naturalne podkreślenie atutów twarzy, poprzez użycie jak najmniejszej ilości kosmetyków. Jeżeli jeszcze nie zaraziłaś się tym trendem, koniecznie go wypróbuj.

 

W tym typie makijażu nie liczy się ilość, ale jakość. Każdy produkt powinien gwarantować długotrwały, promienny wygląd, brak efektu maski i naturalne wykończenie. Rezygnujemy z wielobarwnych cieni, ciemnych szminek i konturówek oraz doklejanych rzęs.

 

W naszej kosmetyczce powinny znaleźć się:

  • Baza pod fluid/ lekki krem nawilżający
  • Puder matujący transparentny
  • Korektor do przebarwień i niedoskonałości
  • Bronzer i/lub róż
  • Jasny, beżowy cień do powiek
  • Tusz do rzęs
  • Pomadka w kolorze Nude/ pomadka nawilżająca
  • Zestaw do stylizacji brwi lub kredka do brwi

 

Wykonanie

Baza to obietnica trwałego makijażu oraz precyzyjnego rozprowadzenia podkładu. Dzięki niej nie musimy martwić się o nasz make up przez cały dzień. Przed aplikacją podkładu, pokryj bazą całą twarz. Jeżeli nie lubisz konsystencji silikonowych baz, użyj lekkiego kremu nawilżającego. Pamiętaj, żeby wybrać ten, który szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego, lepkiego filmu na skórze.

Następnie nałóż lekki fluid, idealnie dobrany do Twojej karnacji. Pamiętaj, zawsze lepiej kupić fluid odrobinę za jasny, niż za ciemny. Rozprowadź cienką warstwę na twarzy za pomocą aplikatora, pędzelka lub palców. W szczególności skup się na linii żuchwy. W tym miejscu najczęściej tworzy się nieestetyczna smuga podkładu, oddzielająca szyję od twarzy.


Teraz pora na korektor. Nie nakładaj go na zmarszczki, ale tylko i wyłącznie na przebarwienia i niedoskonałości. Wklep opuszkami palców.
Kiedy Twoja cera wygląda perfekcyjnie, utrwal makijaż pudrem transparentnym. Najlepszy będzie ryżowy, ze względu na swoją lekką formułę i dobre właściwości matujące.


Jeżeli chcesz naturalnie wyostrzyć rysy twarzy, użyj bronzera w chłodnym odcieniu. Pędzlem delikatnie narysuj miękką linię pod kością policzkową w kierunku od skroni do ust i rozetrzyj ją. W przypadku, kiedy boisz się nienaturalnej ciemnej smugi lub nie przepadasz za pudrami brązującymi, użyj różu. Nałóż go sporym pędzlem na policzki. Pamiętaj jednak, by nie przesadzić, bo zamiast świeżego wyglądu możemy otrzymać efekt porcelanowej lalki z lat 80.


Na całą powiekę aż po brwi nałóż jasny, beżowy cień, najlepiej matowy. Linię rzęs możesz delikatnie przyciemnić bronzerem, robiąc cienką kreskę pędzelkiem.

Rozczesz i wytuszuj rzęsy, uprzednio zdejmując ze szczoteczki nadmiar tuszu. W razie potrzeby czynność powtórz dwukrotnie.


Brwi przyciemnij cieniami do brwi lub kredką. Pamiętaj, by robić to delikatnie i z wyczuciem. Zbyt ciemne brwi tworzą sztuczny efekt.


Teraz pora na usta. Beżowy cień nałóż opuszkiem nad górną wargę i rozetrzyj. Taki zabieg sprawi, że usta wydadzą się pełniejsze i bardziej wydatne. Następnie pomaluj je pomadką nawilżającą lub/i szminką w kolorze nude.

 

Tyle wystarczy, by wykonać codzienny, niepracochłonny makijaż, lekko podkreślający atuty twarzy i wydobywający naturalny blask. Taki makijaż może być podstawą do rozwinięcia go wieczorem, bez potrzeby demakijażu.

 

Jeśli jesteś ciekawa innych porad urodowych koniecznie zajrzyj na stronę Drogerii Natura, jej fanpage oraz konto na Instagramie. Nie zapomnij również zamówić najnowszego pudełka ShinyBox with Drogeria Natura, w którym znajdziesz ulubione kosmetyki Polek! Kwietniowy zestaw Spring Time znajdziesz tutaj

 

NIESPODZIANKA

Daj sobie szansę na zdobycie najnowszego pudełka ShinyBox with Drogeria Natura! Jak to zrobić? To bardzo proste!


1. W komentarzu pod niniejszym postem odpowiedz na pytanie "Jesteś fanką makijażu permanentnego?".

 

2. Osoba, która udzieli najciekawszej i najbardziej kreatywnej według zespołu ShinyBox odpowiedzi zostanie nagrodzona kwietniowym pudełkiem Spring Time.

 

3. Zwycięzcę wyłonimy już w najbliższy poniedziałek, a pudełko ShinyBox wyślemy na adres zwycięzcy podany w serwisie ShinyBox po pierwszej wysyłce kwietniowego zestawu.

 

Czas na wyłonienie Zwycięzcy! Nagrodę w postaci kwietniowego pudełka ShinyBox Spring Time otrzymuje Natalia. Jej komentarz, który publikujemy poniżej spodobał się nam najbardziej:

 

"Wiem, ze jest to teraz bardzo modny trend i wiele kobiet go uwielbia, ale ja jestem na nie. Wolę codziennie "wyrwać" z mojego napiętego grafiku kilka chwil i poświęcić je na zrobienie takiego makijażu na jaki mam danego dnia ochotę i jaki pasuje do mojej stylizacji. Oczywiście nie mam nic przeciwko tej metodzie, jeśli komuś to odpowiada to OK, może sama kiedyś zmienię zdanie i się skuszę, ale póki co wolę malować się sama :)"

Komentarze

Marta 2018-04-29 12:28:12

Makijaż to czarowanie. Magiczny rytuał, którego efekt jest za każdym razem inny, zaskakujący, nigdy taki sam jak dnia poprzedniego. To niesamowita niespodzianka zarówno dla tych, którzy mnie oglądają jak i dla mnie samej. Makijaż permanentny odziera z magii. Raz wytatuowana kreska zawsze jest taka sama, wiecznie wykonturowane usta nie dają szans na eksperymentowanie. Tak - może dzięki temu i oko i usta są idealne, ale po co komu ideały? Ideały nudzą. A zdecydowanie lepiej jest szaleć i eksperymentować. Z lekką asymetrią, drobnym wyjechaniem. Te "niedoskonałości" dodają kobiecości.

Ines 2018-04-26 22:25:27

Fanka? Zdecydowanie nie! Codzienny makijaż, nawet kiedy zajmuje chwilę czasu, jest swoistym rytuałem, chwilą zapomnienia, podczas której mogę wyrazić swój nastrój, dobierając takie kosmetyki i kolory, które jednym obrazem wyrażą więcej niż 1000 słów. Nawet, jeśli nie jest idealny - dzięki temu podobam się sama sobie, co jest najważniejsze ":)

Monika 2018-04-26 22:01:09

Są kobiety, które mają naturalny, wrodzony talent do robienia makijażu. Uwielbiają bawić się kolorami i stylami, a malowanie sprawia im ogromną przyjemność. Ale istnieją też na świecie życiowe ofiary, nieprzystosowane społecznie, dla których szczytem makijażowych osiągnięć są "mniej więcej symetryczne kreski eyelinerem". Właśnie dla nich (m.in. dla mnie) powstał makijaż permanentny. Mając do wyboru codzienne katusze przed lustrem (naprawdę, nie czerpię przyjemności z walki o przyzwoicie nałożony tusz do rzęs), całkowity brak makijażu lub makijaż permanentny.... Wybór jest oczywisty :)

Iwona 2018-04-26 21:58:04

Fanką makijażu permanentnego nie jestem, ale też nie mam nic przeciwko temu, jeśli ktoś chce sobie taki zrobić. To indywidualna decyzja każdego, w którą nie powinno się ingerować. Nie stosowałam makijażu permanentnego i nie będę, nie mam takiej potrzeby, ponieważ dzięki makijażowi mogę sama eksperymentować, zmieniać się i dowolnie podkreślać moją urodę każdego dnia.

Daria 2018-04-26 19:36:33

Podoba mi się makijaż permanentny, nie mam nic przeciwko ani nie oceniam kobiet posiadających go . Ja osobiście nie mam potrzeby stosowania tego typu makijażu bo mam.naturalnie podkreślone ciemne brwi oraz ciemną oprawę oczu. Gdybym nie miała tak naturalnej urody na pewno bym skorzystała z tego makijażu :)

Izabela 2018-04-26 10:52:17

Do makijażu permanentnego mam nieco ambiwalentny stosunek ,bo jasne,że to spora wygoda. Kiedy nie mamy czasu, możemy szybko wyjść do ludzi,bo jesteśmy już upiększone permanentnym makijażem,mamy zrobione brwi itd. Ale z drugiej strony czym jest makijaż bez eskperymentów,bez ciągłego zmieniania kosmetyków,testowania, próbowania? Na pewno nie jest tak świetną zabawą,dlatego wolę makijaż tradycyjny .Dający możliwości tworzenia wciąż nowych makijaży,szukania takiego wizerunku,który najbardziej będzie mi odpowiadał i sprawiał,że będę czuła się piękna .

Natalia 2018-04-26 10:21:44

Wiem, ze jest to teraz bardzo modny trend i wiele kobiet go uwielbia, ale ja jestem na nie. Wolę codziennie "wyrwać" z mojego napiętego grafiku kilka chwil i poświęcić je na zrobienie takiego makijażu na jaki mam danego dnia ochotę i jaki pasuje do mojej stylizacji. Oczywiście nie mam nic przeciwko tej metodzie, jeśli komuś to odpowiada to OK, może sama kiedyś zmienię zdanie i się skuszę, ale póki co wolę malować się sama :)

Katarzyna 2018-04-26 09:51:52

Jestem zdecydowanie za makijażem permanentnym - sama mam ,,zrobione" brwi. Dotad przy moich bardzo jasnych włoskach nigdy nie potrafiłam wyrysować ładnych brwi, a dzięki makijażowi permanentnemu wkoncu czuje ze te brwi mam - i do tego delikatne, naturalne które pasują do mojej twarzy. Warto również wspomnieć o innych zaletach - m.in nie tracę pół godziny rano na malowanie brwi ( wszyscy wiemy ze pół godziny rano to bardzo dużo

Monika 2018-04-26 08:58:37

Może nie fanką ale nie mam nic przeciwko. Skoro efekt kobietom się podoba i są dzięki temu szczęśliwe to najważniejsze. Ważne żeby podobać sie samemu sobie. Nie ważne w jaki sposób został zrobiony makijaż.

Zuzanna 2018-04-26 07:48:29

Zdecydowanie nie! Jestem z tych osób, co każdego dnia mają na oku inną kreskę, usta maluję codziennie innym kolorem, zresztą uwielbiam się bawić makijażem! To jest moja poranna rutyna, która zawsze wywoła uśmiech na twarzy! Nie preferuję również doklejania rzęs. Wolę zainwestować w dobrą odżywkę i po kilku tygodniach są jak wachlarz, wystarczy warstwa dobrego tuszu i efekt jest piorunujący! :)

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Nasz Serwis używa plików cookie, by zapewnić naszym Użytkownikom maksymalny komfort przeglądania. Bez niektórych plików cookie Serwis nie mógłby działać. Inne pliki cookie pomagają nam rozpoznawać Użytkowników lub zorientować się, które treści w Serwisie są dla nich najciekawsze i najbardziej przydatne, przez co możemy ciągle ulepszać nasz Serwis i dostosowywać go do potrzeb Użytkowników. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie i ich funkcjach znaleźć można  tutaj. Informacje o przetwarzaniu danych osobowych można znaleźć  tutaj.