ShinyBox – kosmetyki damskie i zestawy kosmetyków dla kobiet Blask kobiecego piękna

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY W PIELĘGNACJI

2013-03-28 11:58 40 komentarzy

wróć

Drogie ShinyGirls,

Zapewne większość z Nas zna zasady prawidłowej pielęgnacji, ale czy zawsze się do nich stosujemy? Niestety cena, jaką płacimy za nasze niedopatrzenia jest dość wysoka. Cierpi na tym nasza skóra i jej ogólny wygląd. Poniżej przedstawiamy 10 grzechów głównych jakie zdarza się popełniać najczęściej w pielęgnacji naszej twarzy. Warto je przeanalizować i jak najszybciej zmienić swoje złe nawyki. :)

 

źródło: www.stylistka.pl

1. Brak demakijażu

To jeden z największych grzechów! Nieważne jak mocno jesteśmy zmęczone, zawsze pamiętajmy o wieczornym demakijażu. Noc to bardzo ważny czas dla regeneracji naszej skóry, pozostawiając na niej kosmetyki, nie pozwalamy jej oddychać. Dodatkowo podkład wraz z zanieczyszczeniami zebranymi na skórze w ciągu dnia zalepia nasze pory, przez co później tworzą się wypryski.

2. Złe dobieranie kosmetyków do typu cery

Czasem mamy problem z doborem odpowiednich kosmetyków dla siebie. Posiadaczki tłustej skóry często sięgają po kremy zawierające alkohol, które mocno przesuszają cerę, a gruczoły łojowe zaczynają pracować paradoksalnie szybciej. Lepiej sięgnąć po bezalkoholowy tonik i lekki krem nawilżająco-matujący. W przypadku cery suchej natomiast, należy zwrócić uwagę na to, by krem, który wybieramy zawierał lipidy i miał treściwą konsystencję.

3. Wyciskanie zaskórników i krostek

Jeśli na naszej twarzy pojawi się niespodzianka, użyjmy do tego celu specjalnych preparatów np. maści wysuszającej. Wyciskanie prowadzi do powstania mikroblizn, poza tym jest cudowną pożywką dla bakterii. W efekcie możemy się nabawić kolejnych zaskórników.

4. Niestosowanie toników

Kiedy oczyszczamy twarz, pH naszej skóry zmienia się na bardziej zasadowe. Organizm potrafi sam przywrócić skórze jej właśniwe pH, jednak wymaga to czasu – nawet kilkunastu godzin. Gdy przetrzemy po umyciu twarz tonikiem, znacznie skrócimy ten czas.

5. Długotrwałe używanie tego samego kosmetyku

To co było dla nas dobre trzy miesiące temu, nie musi być teraz. Nasza skóra potrafi uodpornić się na substancje zawarte w kremach i coraz słabiej reaguje na ich działanie. Ponadto jest kilka ważnych składników dla skóry, które rzadko występują jednocześnie w jednym kremie. Dlatego warto co jakiś czas sięgnąć po inny krem, a później powrócić do starego.

 

źródło: www.miasto-kobiet.naszemiasto.pl

6. Zbyt częsta zmiana kosmetyków w przypadku skóry alergicznej i wrażliwej

Skóra alergiczna i wrażliwa to jedyny typ cery, którzy nie lubi częstych zmian w pielęgnacji. W związku z tym, jeśli odkryjemy już kosmetyki idealnie dopasowane do jej potrzeb, nie zmieniajmy ich i trzymajmy się sprawdzonych marek.

7. Nakładanie makijażu od razu po nawilżeniu skóry

Nakładanie podkładu tuż po kremie znacznie skróci trwałość naszego makijażu. Może spłynąć w ciągu dnia, a twarz nieestetycznie się świecić. Najlepiej aplikować go po około 10-15 minut. Jest to czas potrzebny do odparowania z powierzchni skóry wody, znajdującej się w kremie.

8. Niestosowanie filtrów ochronnych

Upewnij się, czy stosowane przez Ciebie kosmetyki na dzień (krem, podkład) posiadają filtry UV. Należy stosować je niezależnie od pory roku, nie tylko kiedy świeci słońce. Odpowiedni krem nawilżający z filtrem zapobiegnie szkodliwemu działaniu słońca i wysuszaniu skóry.

9. Zbyt częste peelingi

Używanie kilka razy w tygodniu mocnych peelingów mechanicznych nie oczyści lepiej skóry, a pozbawi jej cennej warstwy ochronnej. Wiąże się to z przesuszeniem i nadmiernym wytwarzaniem łoju. 

10. Pomijanie skóry szyi i dekoltu przy pielęgnacji

Są to dość często pomijane miejsca, a powinny być stałym elementem naszej pielęgnacji. Skóra w tym obszarze jest delikatna i dość szybko się starzeje. Jeśli więc chcemy uniknąć zmarszczek, poświęćmy jej szczególną uwagę.

 

Dziewczyny, czy którejś z Was zdarza się popełniać choć jeden z wymienionych powyżej grzechów? A może macie inne pielęgnacyjne grzeszki? :) 

 

Komentarze

Anna 2013-04-04 19:50:42

Ja zbyt często zmieniam kosmetyki i za mało śpię

Justyna 2013-04-03 14:18:00

Naprawdę temat strzelony w 10 ! Czegoś takiego tu było trzeba . ja osobiście bardzo wiele sie dzięki temu wpisowi dowiedziałam :) za co bardzo wam dziękuje i zycze powodzenia w nowych wpisach ! :)

Żaneta 2013-04-03 12:12:05

Dokładnie tak! Z peelingiem nie warto przesadzać ;]]

Wiktoria 2013-04-02 13:26:18

Czesto mi się zdarza, szczególnie wyciskanie - trudno się czasem powstrzymać :P

Anna 2013-04-02 10:01:02

Bardzo przydatne rady ;) czesto nawet nie zdajemy sobie sprawy jakie błędy popełniamy Dzieki tym wskazówkom może wielu osobom uda się tego unikać;)) a co do punktu to chyba moj najwiekszy grzech ;( świetny temat !:)

Magdalena 2013-03-29 19:03:04

moim błędem jest omijanie szyi i dekoltu. Sporadycznie traktuje owe rejony kremem. Toników też zwykłam nie używać, chyba muszę dodać tonizowanie do wieczornego procederu oczyszczającego :)

Monika 2013-03-29 08:43:45

Oj .. oczywiście , że się zdarzyło ;p . Teraz będę pamiętać o nich :)

Patrycja 2013-03-29 08:20:56

Mi się zdarza 7 i 10. Postaram się pamiętać o tych podpunktach. :)

Paulina Anna 2013-03-29 05:28:41

nie popełniam żadnego z w/w błędów :D

Martyna 2013-03-28 20:50:17

ogólnie to chyba nie jest ze mną tak źle ale w moim przypadku grzechem głównym jest brak toniku, ale to dlatego że nie mogłam znaleźć odpowiedniego aż w końcu dałam sobie spokój ;)

Ilona 2013-03-28 20:24:15

Bardzo cenną wskazówką dla mnie jest pkt 5 ,a po za tym to ok. nie usnęła bym w makijażu Pewnie rano miałabym problem z otworzeniem oczu ha... Nie wyobrażam sobie życia bez toniku to mało doceniany kosmetyk a potrafi na prawdę przysłużyć się skórze.

Karolina 2013-03-28 20:06:27

niestety sytuacja 1 i 3 czasem sie zdarza...

Karolina 2013-03-28 20:06:26

niestety sytuacja 1 i 3 czasem sie zdarza...

KAROLINA 2013-03-28 19:35:31

Temat świetny. Nad podanymi błędami warto się zastanowić... i tak robiąc taki pielęgnacyjny rachunek sumienia muszę przyznać się do kilku grzeszków.. Niestety zdarza się... wyciskanie krostek:/ w prawdzie używam specjalnych maści czy innych paskudztw, ale tak mnie drażnią te krostki że zawsze coś wymyślę. Do tego za często stosowałam peelingi, przez co skora mi się przesuszyła i było nieciekawie.. ale z tym dałam radę i poprawiłam się w tej kwestii:)

Aldona 2013-03-28 19:33:57

Dwa razy w tygodniu stosuję pilingi dzięki czemu moja cera jest prawie że nieskazitelna. Bez makijażu też można żyć :)

Marcelina 2013-03-28 19:00:25

bardzo przydatne rady

Iwona 2013-03-28 18:31:03

Nie wyobrażam sobie nie zmyć makijażu! Nieważne o której przychodzę do domu i nieważne jak bardzo jestem zmęczona- to tak logiczne, że to się to robi, jak umycie zębów:) Kosmetyki dobieram do typu mojej cery, peelingi robię tak na zmianę ; raz mechaniczny a raz enzymatyczny. Oprócz tego staram się też raz na tydzień zrobić maseczkę. Zaskoczył mnie punkt 5! sądziłam, ze jak coś znajdę co pasuję mi to mogę już stosować i stosować..:) Ale dobrze, że przeczytalam ten post! Będę i tym pamiętać.

Michalina 2013-03-28 17:30:59

Ojjj z tym wyciskaniem to fakt aż korci czasami ale trzeba się pilnować,uwielbiam uczucie po zrobionym peelingu i nałożonej masce :) Ja mam swój sposób na umycie twarzy ponieważ zdarza się że dobierzemy zły kosmetyk do umycia twarzy a kiedyś Pani doktor poleciła mi mycie buzi w płynie do higieny intymnej,te kosmetyki są tak delikatne że nie ma sposobu na wysuszenie i maja takie samo pH jak nasze wiec już w ogóle rewelacja. Oczywiście nawilżanie i wysokie filtry przeciwsłoneczne to podstawa.

Joanna 2013-03-28 17:26:00

Wychodzi na to że u mnie grzech główny to nr 10 ale chyba zmienię do tego swoje podejście i zadbam też o odpowiednią pielęgnację skóry szyi i dekoltu bo w sumie jak sobie pomyślę to ważne na przyszłość bo niezbyt ładnie wygląda pomarszczona skóra na dekolcie i mało jędrna na szyi kiedy buzia wygląda całkiem całkiem, drugi grzech to nr 4. Niestosowanie toników w sumie to używam płynu miceralnego i tak się już do niego przyzwyczaiłam Shiny fajne te punkty na pewno warto sobie przeanalizować tych kila rzeczy ;)

Agnieszka 2013-03-28 17:20:37

oj zdarza się , zdarza..

Karolina 2013-03-28 17:00:38

Mnie czesto zdarza sie popelnic 3, 7 i 9 grzech ale Wasze rady sa naprawde bardzo przydatne :)

Magdalena 2013-03-28 16:50:06

oj tak.. mój największy "grzech" to wyciskanie pryszczy i zaskórników.. choć wiem, ze goi się wszystko dłużej, roznoszę bakterie, to i tak nie mogę się powstrzymać... za to nie wyobrażam sobie aby nie zmywać makijażu na noc.. ja to robię od razu po powrocie do domu..

Natalia 2013-03-28 16:49:57

u mnie zdecydowanie peeling... :(

Michalina 2013-03-28 16:31:32

Wyciskanie krostek to moje hobby :D Nawet nie macie pojęcia jak trudno jest się od tego powstrzymać. Większość z nas tak robi, ale chyba w końcu trzeba z tym skończyć. :) Wyczytałam, ze poprzez takowe wyciskanie wszystko się jeszcze gorzej rozsiewa :)

Iwona 2013-03-28 16:27:35

Jeden grzeszek to za mało powiedziane ;P

Martyna 2013-03-28 16:25:39

nie popełniam żadnego błędu odkąd to sobie uświadomiłam w szkole kosmetycznej, wcześniej w makijażu potrafiłam spać i nie przeszkadzało mi to nawet, a teraz jak bym nie zmyła to po prostu mam wyrzuty sumienia

Eliza 2013-03-28 16:18:42

u mnie używanie tych samych produktów długotrwale po prostu odzwyczaić się ni mogę oraz wyciskanie zaskórników , no po prostu muszę bo nie wyobrażam sobie z białą krostą paradować i ludzi straszyć.

Joanna 2013-03-28 16:15:33

Stosuję się do wszystkiego i nawet po największych imprezach idę zmyć makijaż, ale jednak cera to cera, czasem ma swoje humorki i nieraz gdzieś wyskoczy jakiś nieprzyjaciel ;)

Marlena 2013-03-28 16:15:09

ja nigdy nie wyciskam pryszczy, stosuję maść cynkową, ktora skutecznie wysusza i pomaga przy gojeniu :)

Angelika 2013-03-28 16:12:33

Wyciskanie zaskórników i krostek to mój grzech główny ;(

Weronika 2013-03-28 16:10:21

Moim grzeszkiem jest, wyciskanie niepodzianek na twarzy, ale jak już powyciskam wysuszam je specjalnymi preparatami :P

Agata 2013-03-28 16:09:44

Nie wyobrażam sobie, jak można nie wykonać demakijażu przed snem? :o Zdarzało mi się wiele razy wracać w środku nocy a nawet nad ranem (szczególnie po weselach) i mimo, iż zasypiałam praktycznie na stojąco, to demakijaż musiał być! Ze wszystkich grzechów większych i mniejszych tego nie popełniam za nim w świecie ;) Co do reszty, to staram się stosować do opisanych reguł, choć wiadomo, czasem noga się powinie ;) Zdecydowanie zgadzam się też, że zmiana kremu się przydaje, nawet jeżeli uważałyśmy nasz krem za ideał :) Jako jednak, że nikt nie jest bez wad, i mnie zdarza się popełnić grzeszek jakim jest wyciśnięcie niepożądanego gościa :( Staram się tego nie robić, bo wiem, że to tylko pogorszy sytuację, ale czasami się zdarzy. Innych błędów raczej nie popełniam i widzę różnicę :) A co do samego posta, to bardzo dobrze napisany i myślę, że wiele dziewczyn z niego skorzysta :)

Sara 2013-03-28 16:09:42

Wyciskanie i peeling :) ale nie mogę wytrzymać żeby tego nie zrobić kiedy widzę jakąś niedoskonałośc...

Martyna 2013-03-28 16:05:27

Fajna krótka lekcja! ;) dobrze wiedzieć coś na ten temat

Ewelina 2013-03-28 16:04:55

3, 5, 8, 9 i 10 to popełniane przeze mnie błędy, nie sądziłam, że jest tego tak wiele. Jedynie co do wyciskania krostek miałam pełną świadomość, że może mieć odwrotny skutek od oczekiwanego, co do pozostałych punktów- nie miałam o nich pojęcia.

Angelika 2013-03-28 16:04:07

Bardzo przydatne rady. Co do wyciskania to nie wiedziałam, muszę się zastosować :)

Marlena 2013-03-28 14:18:17

ja muszę się przyznać że zapominam o używaniu balsamu / masła / mleczka etc. po kąpieli lub prysznicu. Powinnam to robić regularnie ale zazwyczaj poprostu nie mam już na to czasu. Tylko wtedy kiedy mam wolny dzien skupiam sie na tym. Na szczęście w marcowym boxie dostałam masełko do ciała owocowe i staram się je używać regularnie odkąd je mam . 3majcie kciuki za mnie :)

Agata 2013-03-28 14:07:14

Zdecydowanie wyciskanie zaskórników i krostek, to mój największy grzech. Dobrze wiem, że nie powinno się tego robić, ale jakoś nie mogę się powstrzymać - jak widzę na mojej twarzy krostkę muszę się jej pozbyć. Reszty grzeszków nie zdarza mi się popełniać, może czasami brak demakijażu, ale bardzo rzadko.

Karola 2013-03-28 13:34:43

I znowu trafiliście w moje gusta z tematem :) Obecnie studiuję i wynajmuję mieszkanie i dzielę je z dziewczyną, która co prawda używa przede wszystkim kosmetyków do ozdobienia oczu (eyeliner, kredka, tusz) jednak demakijaż robi wyłącznie na rano i idzie w make-upie spać ;/ Nie wyobrażam sobie, jakie musi mieć połamane rzęsy. Ja nawet jeśli przychodzę zmęczona po imprezie mogę nie wziąć prysznica, ale makijaż muszę usunąć. To na prawdę podstawowy błąd. I już chyba wiem, dlaczego moja współlokatorka ma wypryski ;-) O posiadaczkach cery tłustej już się wypowiadałam przy innym temacie - używają kremów lub innych specyfików wysuszających. Niechlujnie dobierają kosmetyki i najczęstszej nie patrzą na ich skład. Przy wyborze np. pudru nie zwracają również uwagi na to, czy produkt pochłania nadmiar sebum. Jeżeli chodzi o wyciskanie pryszczy to dla mnie największe ohydztwo, czego efektem są czerwona i spuchnięta skóra. Lepiej zainwestować rzeczywiście w specyfik, który wysuszy krostę przez noc. Warto również używać peelingów, które usuwają zaskórniki. Zgadzam się również z tym, że należy zmieniać kosmetyki. Przez zimę nasza zima potrzebowała innych składników niż wiosną, kiedy jest mocno odwodniona i nieraz przesuszona. I oprócz tego największym grzechem dla mnie jest, jak Shiny podkreśliło, pomijanie okolic dekoltu i szyi. Widać to szczególnie, gdy nie nakładamy podkładu na te partie ciała i robi się spory kontrast między twarzą a dekoltem. Warto wiec przynajmniej wieczorami zadbać o te partie i je porządnie nawilżyć.

Patrycja 2013-03-28 13:25:08

Brak demakijażu i długotrwałe używanie tego samego kosmetyku ... kiedyś potrafiłam położyć się spać w makijażu, dzisiaj pierwsze co robię po powrocie do domu makijaż zmywam... co do długotrwałego używania kosmetyku to chodzi tutaj o podkład Revlon, gdzie aktualnie podkład ten mnie zapycha i wysusza mi skórkę

Dodaj komentarz


Aby dodać komentarz musisz się zalogować
Nasz Serwis używa plików cookie, by zapewnić naszym Użytkownikom maksymalny komfort przeglądania. Bez niektórych plików cookie Serwis nie mógłby działać. Inne pliki cookie pomagają nam rozpoznawać Użytkowników lub zorientować się, które treści w Serwisie są dla nich najciekawsze i najbardziej przydatne, przez co możemy ciągle ulepszać nasz Serwis i dostosowywać go do potrzeb Użytkowników. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie i ich funkcjach znaleźć można  tutaj. Informacje o przetwarzaniu danych osobowych można znaleźć  tutaj.